środa, 13 lutego 2019

Powrót

Cześć,


bardzo dawno nie zaglądałam na bloga. Była to ponad roczna przerwa, której potrzebowałam aby uporządkować swoje życie. Na tą chwilę wszystko idzie w dobrym kierunku a ja mogę się poświęcić swojej małej pasji,  jaką jest tworzenie amigurumi. Co prawda na instagrama i fanpagu wrzucałam zdjęcia nowych prac, jednak to blog jest uzupełnieniem tego co tak bardzo lubiłam w szydełkowaniu.


Chciałabym Wam pokazać misia jakiego udało mi się stworzyć w ostatnim czasie.
Miś powstał z włóczki YarnArt Jeans, która jak wielokrotnie już tutaj pisałam jest moją ulubioną. Użyłam szydełka 2,5 mm, wypełnienia poliestrowego a także oczu na sztyftach. Wykorzystałam także sztuczne stawy więc ma ruchome łapki.






Misia zrobiłam łącząc kilka wzorów, modyfikując mój wzór na misia w spodenkach ( głowa i nogi) oraz wzór Kristi Tullus na śpiącego misia (brzuszek).





Zastanawiam się czy nie wydziergać mu jakiegoś ubranka, bo taki golasek z niego. Może sweterek albo spodenki? Macie jakieś propozycje? 

4 komentarze:

  1. Faktycznie bardzo długo Cię nie było.
    Piękny misiek. Wg mnie niczego mu nie brakuje. Jeśli postawisz go obok ubranego misia to będzie rzucało się w oczy, że jest golaskiem ale jeśli posadzisz obok siebie kilka misiów bez ubranek to nikt nie zwróci uwagi na to, że brakuje im ubranek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że jeszcze do mnie zaglądasz. Bo niestety wiele blogów, które obserwowałam również przestało publikować :(

      Usuń
  2. Śliczny z niego golasek. Chociaż dzieci lubią ubierać swoich ulubieńców ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję. To racja dzieci bardzo lubią zmieniać ubranka zabawkom.

    OdpowiedzUsuń