wtorek, 13 maja 2014

Czapka

Hej :)
Jak Wam minął weekend? Ja swój spędziłam bardzo miło, byłam w odwiedzinach u babci i w tym samym czasie przyjechała rodzina z Niemiec. Bardzo lubię takie rodzinne spotkania i gdyby jeszcze pogoda dopisała to było by cudownie. Jednak niestety cały czas deszcz padał i siedzieliśmy w domu. Nie szydełkowałam zbyt wiele, bo nie było na to czasu ale mam trochę dzieł w zanadrzu więc mogę sobie pozwolić na wolne :)
Moja sąsiadka bardzo się zachwyca moimi dziełami i jakiś czas temu czy zrobiłabym ażurkową czapkę dla jej córki. Już kiedyś próbowałam się zmierzyć z czapką jednak bezowocnie i do tej propozycji podeszłam dość sceptycznie. Jako pomoc dostałam starą szydełkową czapkę dziewczynki i dzięki temu mogłam przymierzać swoją, miała być tylko troszkę większa od starej.
Czapkę robiłam z głowy, wzór wymyślałam na bieżąco i coś mi tam wyszło. Dodałam 3 kwiatki i o to ona :
Czapka została wykonana szydełkiem 3 mm i włóczą Yarn Art Jeans.
Czapeczkę zrobiła w dość szybkim tempie, bo w niecałe dwie godzinki i zużyłam na nią nie cały motek włóczki.
A tak prezentuje się na modelce i właścicielce:
A wczoraj dostałam zamówienie na drugą czapkę, gdyż ta bardzo się spodobała siostrze sąsiadki i chce podobną dla swojej córki.
I na koniec wybaczcie, mała reklama a właściwie link do aukcji na której próbuję sprzedać moją lalkę, może znajdzie się ktoś chętny.
Pozdrawiam i życzę przyjemnego tygodnia :)

4 komentarze:

  1. Świetna czapka, doskonała na lato :) Choć ja wolę mieć włosy na wolności, bo jak przylegną do czaszki, to już się nie podniosą :P
    Trzymam kciuki za sprzedanie lalki :) Choć powiem, że cena jest niziutka za tak duże ami. Zwrócą Ci się chociaż materiały?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czapka ma służyć głównie do kościoła i to raczej nie w upały, choć dziurki są przewiewne.
    Dzięki za trzymanie kciuków. Materiały się zwrócą i będzie nawet trochę za robociznę ale nie wiele, więc powiedzmy, że wyjdę na plusa. A że jestem w potrzebie to cena jest taka a nie wyższa i mam nadzieję, że ktoś się skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdolniacha z Ciebie, czapka wyszła świetna i również trzymam kciuki za sprzedanie lalki :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam zaprzyjaźniony ciucholand (prowadzi go znajoma kolegi), i mi proponowała, że weźmie zabawki w komis. Może poszukaj takich miejsc?

    OdpowiedzUsuń